Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.

reklama

Joanna Jędrzejczyk myśli o walce z Waterson. Ewentualnie w Polsce?

joanna-jedrzejczyk-mysli-o-walce-z-waterson-ewentualnie-w-polsce

Joanna Jędrzejczyk (13-0 MMA, 7-0 UFC) 13 maja 2017, podczas UFC 211, będzie po raz piąty w historii broniła mistrzowskiego tytułu w wadze słomkowej. Na jej rywalkę wyznaczono tym razem bardzo mocną Jessikę Andrade (16-5 MMA, 7-3 UFC).

Niepokonana w MMA Polka, mimo że przyjdzie jej niebawem zmierzyć się z Brazylijką, myśli już o ewentualnym kolejnym występie. I po pokonaniu Andrade chciałaby zmierzyć się - jak wyjaśniła w rozmowie z Arielem Helwanim - z byłą mistrzynią Invicta FC w wadze atomowej, Michelle Waterson (14-4 MMA, 2-0 UFC).

Takie wskazanie, co nie powinno dziwić, ma także dodatkowy podtekst wynikający ze znanej doskonale wszystkim przekory polskiej mistrzyni, która nie lubi gdy rywalki próbują ją prowokować oraz podpuszczać. W takich okolicznościach Joanna Champion odpowiada atakiem na atak. Nie inaczej jest i tym razem.

Propozycja walki z Waterson nie pojawiła się bowiem przypadkiem. 31-letnia Amerykanka ma 15 kwietnia 2017, na UFC on FOX 24, zawalczyć z Rose Namajunas (5-3 MMA, 3-1 UFC). Mająca litewskie korzenie wojowniczka mocno podpadła ostatnio Jędrzejczyk. Więc ta zaczęła właśnie promować "Karate Hootie" na kolejną pretendentkę do mistrzowskiego tytułu. Bo w to że przegra z Andrade, Joanna Champion - rzecz jasna - nie wierzy.

Jestem pod wrażeniem jej umiejętności - tak Jędrzejczyk mówiła o Waterson w ostatnim programie "The MMA Hour". - Zobaczymy, co się wydarzy. Teraz czeka ją walka z Rose. Myślę że to właśnie Michelle mogłaby być moją następną przeciwniczką po tym, jak pokonam Jessikę. Wiecie co jest w tym wszystkim najdziwniejsze? Że mogłabym ewentualnie zawalczyć właśnie z Rose. Oczywiście, szanuję ją. Namajunas jest jedną z najbardziej utalentowanych zawodniczek w wadze słomkowej w UFC, potrzebuje jednak zyskać jeszcze więcej doświadczenia. No i coś nie tak jest z jej głową. Niedawno dostała szansę walki z nowicjuszką z Polski (chodzi, oczywiście, o Karolinę Kowalkiewicz - dop. red.). I przegrała. Tymczasem teraz wciąż powtarza: chcę walczyć z Joanną, chcę ją pobić, wiem że to zrobię. Dajcie spokój, to jakieś szaleństwo. Dziewczyno, wykorzystaj wreszcie jakąś szansę, zacznij pokonywać najlepsze zawodniczki i zostań pretendentką. Dopiero wtedy.

Ja i Rose miałyśmy okazję spotkać się jakiś czas temu w Denver. Uścisnęłyśmy sobie dłonie, normalnie pogadałyśmy. A tymczasem ona, dwa dni później, zaczęła opowiadać te niestworzone historie o pojedynku ze mną. Chcę pobić Joannę - stwierdziła. Lepiej siedź cicho! Mogłaś wygrać z Karoliną czy z Carlą Esparzą, ale przegrałaś te boje. Ogarnij się, pracuj jeszcze ciężej, rusz tyłek i goń na salę treningową. Wygraj jakąś poważną batalię. Wtedy pogadamy o Twojej kolejnej walce o pas.

No i najważniejsze: jeśli mnie nie lubisz, nie podawaj mi ręki i nie gadaj ze mną. Oraz nie obgaduj mnie za plecami. Jestem szczerą oraz bezpośrednią osobą i takie historie doprowadzają mnie do szału. Nie przejmuję się tym wcale, to jasne, jedno jednak powiem: myślę że Michelle Waterson pokona Rose.

Czy więc po ewentualnym zwycięstwie "Karate Hootie" możemy spodziewać się, że ewentualny bój Jędrzejczyk vs. Waterson będzie jedna z opcji na polską galę UFC, która ma odbyć się w październiku w Trójmieście?

Nie można tego wykluczyć.

JAM/mmafighting.com

Opublikowano: 2017-03-20

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również