Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.

reklama

MMA Attack 3 w Katowicach. Wyniki i relacja na żywo

mma-attack-3-w-katowicach-wyniki-i-relacja-na-zywo

MMA Attack 3 to była najlepsza jak dotąd gala tej młodej federacji. Pełna emocji i udanych pojedynków. Z jednym wyjątkiem, który znów wywołuje pytanie o zasadność organizowania na naszych imprezach MMA "freak fightów".

00:27. Dawid Ozdoba zdyskwalifikowany w trzeciej rundzie za unikanie walki. I więcej do tego nie wracajmy. To było kompletne nieporozumienie na zakończenie bardzo dobrej gali.

00:24. "Chodź, pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko". "A teraz chodź tu do mnie, poczuj sie swobodnie". "A teraz idziemy na jednego". Takie kawałki zadedykowaliśmy bohaterom trzeciej walki wieczoru na MMA Attack 3. A podstawowe pytanie brzmi: o co w tym, k..., chodzi?

godz. 00:19. W drugiej rundzie Hardkorowy - akurat w okresie, gdy chwilowo toczył  się pojedynek, a zabawa w chodzonego została przerwana - zawinął prawym sierpem i walnął Ozdobę, który rąbnął na matę. Potem się podniósł i też bił Koksa, który się wywrócił. Ale wstał. I znów zaczęli chodzić. I tak doszli do końca drugiego starcia.

godz. 00:13. Hardkorowy Koksu vs. Dawid Ozdoba. Rozcięcie na twarzy Burneiki. Ale wcześniej sędzia kilkakrotnie nakazywał obu, żeby wreszcie walczyli. No i coś na kształt walki skrzyżowanej z zabawą w berka w końcu nam zaserwowali. Takiej bieganej z elementami uderzeń oraz kopnięć. No to będzie, jak na pierwszą rundę.

godz. 23:51. Damian Grabowski wcale nie miał łatwo w pojedynku ze Stavem Economou. "Crazy Bear" bardzo dobrze radził sobie w stójce i w tej płaszczyźnie szukał swojej szansy na zwycięstwo. Cypryjczyk, choc kilka razy trafił Polaka, nie umiał zupełnie poradzić sobie z obaleniami i walką w parterze. "Polish Pitbull" Grabowski w tym elemencie był o klasę lepszy od przeciwnika. Pełne trzy rundy, bardzo trudny bój, ale jednak zwycięstwo należało się polskiemu wojownikowi.

- Było mi ciężko. Ta różnica wagi była zauważalna. A jego ciosów jakoś specjalnie odczuwałem. Ale lekko nie było - wyznał Grabowski po walce. I serdecznie podziękował publiczności za doping. Faktycznie, doping dla Polaka był momentami wręcz fanatyczny. I to też pomogło mu wygrać. Sam to zresztą przyznał.

godz. 23:06. Tomasz Drwal znów pokazał, że w Polsce wciąż jest bezdyskusyjną gwiazdą. "Gorilla" zaczął znakomicie, świetnie unikał ciosów Wesa Swofforda i sam trafiał go bezlitośnie. Aż wreszcie Drwal dopadł rywala w parterze, założył mu balachę, i było pozamiatane. Świetny powrót do klatki polskiego wojownika. Ech, gdyby udało się zestawić Drwala z Mamedem Khalidovem... Byłoby pięknie.

godz. 22:39. Krzysztof Jotko udowodnił, że wciąż jest niepokonany nie przez przypadek. Polak stoczył znakomity pojedynek w Katowicach. Mimo, że Bojan Velickovic dobrze kopał i trafił w pewnym momencie Jotkę, to potem, w trzeciej rundzie, działy się rzeczy niesamowite. Krzysiek zaatakował z furią, bił rywala i w stójce i w parterze, próbował go poddać, i znó bił, i znow szukał techniki kończącej. Wygrał, jak najbardziej zasłużenie, większościową decyzją sędziów. Piszemy to juz po raz kolejny, ale nie mamy wyjścia: znów bardzo dobra walka.

godz. 21:57. Najbardziej podczas pojedynku Michała Fijałki z Karolem Celińskim denerwował się stojący w narożniku "Sztangi" Michał Materla (obok niego stał Mamed Khalidov). Ostatnie półtorej minuty tego boju to już było czyste szaleństwo w wykonaniu sekundantów trenującego w Szczecinie wojownika. "Sztanga" ruszył na rywala, sprowadził go do parteru, cały czas wywierał presję. Krwawiący Fijałka robił co mógł, by w tym ostatnim starciu przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. No i ostatecznie ten, znów bardzo dobry pojedynek, zakończył się remisem. Dla wszystkich dość niespodziewanie. Raczej stawiano bowiem na triumf Celińskiego.

godz. 21:24. Ależ nokaut! Po znakomitej pierwszej rundzie, druga znów zaczęła sie od szybkich, efektownych akcji. Aż wreszcie przyszła 2 min. 50 sek. drugiego starcia. Oskar Piechota niesamowitym lewym sierpowym powalił Livio Victoriano. Kapitalne zakończenie bardzo dobrego pojedynku.

Mistrz nokautu, Oskar Piechota:

godz. 21:05. Przed walką Marcina Lasoty z Tymoteuszem Świątkiem większość ekspertów przewidywała szybkie i łatwe zwycięstwo "B.J."-a. Pojedynek trwał jednak dwie i pół rundy, a "Omen" przez długi czas w miare udanie odpierał ataki rywala. Obiektywnie trzeba przyznac, że parterowe umiejętności Lasoty były najabrdziej niszczące i przytłaczające. W trzeciej rundzie, kontrolujący sytuację "B.J." próbował nie ryzykować, co nie spotkało się z akceptacją sędziego. Więc Lasota, choć jeszcze zarobił parę ciosów leżąc na plecach, przystąpił do ostatecznego ataku i pokonał Świątka duszeniem zza pleców. Ten sam nie odklepał, ale na dobrych kilka chwil odpłynął. Znany sędzia Marc Goddard nie miał wyjścia i przerwał szybko pojedynek.

Marcin Lasota po walce:

godz. 20:32. Bardzo dobra, twarda, emocjonująca, ale i w sumie jednostronna była walka Piotra Hallmanna z Juhą-Pekką Vainikainenem. Przez wszystkie trzy rundy to "Płetwal" dyktował warunki pojedynku, to on dominował i w stójce, i w parterze. Szczególnie w drugim starciu reprezentant Mighty Bulls Gdynia był bliski skończenia boju przed czasem, jednak obijany mocno Fin, dzięki końcowej syrenie, uniknął duszenia. Ostatnie 5 minut to także przewaga Polaka, podkreślana i obaleniami, i celnymi ciosami w stójce. Hallmann jak najbardziej zasłużenie wygrał jednogłośną decyzją sędziów.

A to Juha-Pekka Vainikainen:

godz. 19:56. Klaudia Apenit, choć przegrała, nic a nic nie straciła ze swej urody.

godz. 19:33. A my mamy za sobą pierwszy wywiad. Agnieszka Niedźwiedź to nie tylko bardzo dobra wojowniczka ale i niezwykle sympatyczna rozmówczyni. Już teraz zapraszamy do obejrzenia i posłuchania co ma do powiedzenia zwyciężczyni pierwszej, historycznej walki kobiet na gali organizowanej przez federację MMA Attack.

godz. 19:06. Trzeba przyznać, że atmosfera w Spodku jest naprawdę znakomita. Mimo że to dopiero początek i że tak naprawdę wszystko zaczyna sie rozkręcać czuć, że "ludzie na coś czekają". I że wcale "nie jest za późno".

godz. 18:57. Damian Milewski bardzo szybko poradził sobie z dzielnym górnikiem, Arkadiuszem Żabą. Po zejściu do parteru już pierwsza, zdecydowana próba wyciągnięcia balachy przyniosła mu sukces. Zaczęło się więc wszystko dobrze i efektownie. Trzy pojedynki, trzy zwycięstwa przed czasem. Miało się dziać i się dzieje!

A to pierwsze zdjęcie z Katowic (dzięki uprzejmości MMA Attack) i pierwszy zwycięzca, Bartłomiej Kurczewski:

godz. 18:47. Przepraszamy, ale wreszcie dotarliśmy i zaczynamy! Za nami już dwie walki. Wygrał efektownie Bartłomiej Kurczewski, wygrała Agnieszka Niedźwiedź. Czekamy na ostatni pojedynek przedwstępnej karty.

Już niebawem relacja na żywo z gali MMA Attack 3. Na razie ekipa od relacji jest w drodze do Katowic. Jak dojedzie, zaczniemy. Będzie się działo!

Główna karta (Polsat).

  • Open.: Robert Burneika pok. Dawida Ozdobę przez dyskwalifikację (unikanie walki), 3. runda
  • Open.: Damian Grabowski pok. Stava Economou niejednogłośną decyzją sędziów (30-29, 29-28, 29-30)
  • 84 kg.: Tomasz Drwal pok. Wesa Swofforda przez poddanie (balacha), 1. runda (3:00)
  • 84 kg.: Krzysztof Jotko pok. Bojana Velickovica większościową decyzją sędziów (2 x 29-28, 28-28)

Główna karta (Polsat Sport).

  • 93 kg.: Michał Fijałka vs. Karol Celiński: większościowy remis (2 x 29-29, 28-29)
  • 84 kg.: Oskar Piechota pok. Livio Victoriano przez KO (lewy sierpowy), 2. runda (2:50)
  • 61 kg.: Marcin Lasota pok. Tymoteusza Świątka przez poddanie (duszenie zza pleców), 3. runda (3:02)
  • 70 kg.: Piotr Hallmann pok. Juhę-Pekkę Vainikainena jednogłośną decyzją sędziów (2 x 30-26, 30-27)

Pozostałe.

  • 77 kg.: Damian Milewski pok. Arkadiusza Żabę przez poddanie (balacha), 1. runda (2:10)
  • 61 kg.: Agnieszka Niedźwiedź pok. Klaudię Apenit przez TKO (uderzenia  w parterze), 2. runda (4:03)
  • 66 kg.: Bartłomiej Kurczewski pok. Damiana Pronobisa przez poddanie (klucz na stopę), 1. runda (4:0)

Fot.: Krzysztof Brommer, Paweł Polkowski 5 (MMAnia.pl) i MMA Attack

Opublikowano: 2013-04-27

Komentarze

av

MMA ATTACK 3 Hardkorowy Koksu-Dawid Ozdoba http://itvhd.pl/viewpage.php?page_id=28

av

Pełna transmisja Live w jakości HD z dzisiejszej gali MMA Attack 3 dostępna pod tym linkiem od godziny 18:00.
Zapraszam ! mmaattack3.blogspot. com/2013/04/mma-attack-3-live-stream-hd-transmisja.html

av
av

http://hdshow-online.com/mma-attack-3/ jakość HD i nie tnie.

av

Ten Freakfight to największa żenada w polskim mma. Brawo mmaattack antyreklama wyszła wam świetna

av

5zł kurwom było szkoda...

av

Walka koksu ozdobaa świadczy o tym jak Najman jest cienki

av

walka ozdoba vs koksu to kpina nastepnym razem koksu niech troche pocwiczy mma i niech zjedzie z wagi bo do najmana wazył 10 kg mniej i wydaje mi sie ze sie lepiej ruszał a ozdoba niech teraz zawalczy z przrudupasem koksa tym michalem

av

zalosny jestes jak najman ktory szuka argumentow na swoje nieudacznictwo

av

nieudaczny to ty jestes jebany hajterze najman ozdoba albo wisniewski rozjebali by cie w 10 sekund

av

rozjebalby Mnie tak jak rozjebal koksa salete i cala reszte patalach jebany. A jebie to sie ciebie w usta s..ko

av

ozdoba z najmanem odbylby stosunek analny na ringu

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również