Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.

reklama

Nieoficjalnie: GSP ustalił z UFC warunki powrotu do klatki

nieoficjalnie-gsp-ustalil-z-ufc-warunki-powrotu-do-klatki

Cała ta historia staje się już lekko nużąca, skoro jednak kolejna dotycząca jej kulisów informacja pojawiła się na stronie mmafighting.com, nie można przejść obok niej obojętnie. Oto były mistrz wagi półśredniej Georges St-Pierre porozumiał się co do warunków swojego powrotu do Oktagonu - poinformował nieoficjalnie wspomniany portal. 35-letni Kanadyjczyk ma ponoć zawalczyć na jednej z gal UFC w trzecim kwartale tego roku.

St-Pierre powróciłby w ten sposób do klatki po czteroletnim rozbracie z mieszanymi sztukami walki, do którego doszło w dość nieoczekiwanych i kontrowersyjnych okolicznościach. Były czempion UFC w wadze półśredniej, przez wielu uważany za najlepszego zawodnika MMA wszech czasów, powiedział jakiś czas temu że główną przyczyną porzucenia przez niego mixed martial arts i udania się na bardzo długi urlop był sposób, w jaki został potraktowany przez UFC i Danę White'a po mistrzowskim pojedynku z Johnym Hendricksem w 2013 roku (TUTAJ szczegóły).

Po okresie "zamknięcia się w sobie" i porzucenia wszelakich treningów Kanadyjczyk jakiś czas temu powrócił na matę, by w połowie 2016 roku - po wyleczeniu wszystkich kontuzji - ogłosić, że jest gotów stoczyć swój kolejny pojedynek.

Najmniej uwierzył w te deklaracje sam szef UFC. Dana White w wielu wywiadach powtarzał, że według niego GSP jest już wypalony i brak mu motywacji do toczenia kolejnych walk.

Dowodem na to miało być fiasko wcześniejszych niegocjacji ze znakomitym kanadyjskim wojownikiem. Miał on ponoć wejść do klatki już w grudniu 2016 podczas UFC 206 w Toronto, w swojej rodzinnej Kanadzie, by stoczyć bój z Andersonem Silvą. Ostatecznie nic z tego nie wyszło.

Zdaniem samego zawodnika dlatego, że nowi właściciele UFC nie chcieli się z nim dogadać, mimo że poprzedni  - firma Zuffa - wstępnie parafowali nowy kontakt.

White natomiast powtarzał - GSP nie ma ochoty toczyć kolejnych pojedynków. Wygląda jednak na to, że - nie pierwszy raz w historii - szef Ultimate Fighting Championship nie do końca miał rację.

JAM

Opublikowano: 2017-02-15

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również