Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.

reklama

Omielańczuk ostatecznie oczyszczony z zarzutów stosowania dopingu

omielanczuk-ostatecznie-oczyszczony-z-zarzutow-stosowania-dopingu

Daniel Omielańczuk (19-6-1 MMA, 4-3 UFC) nie zostanie zawieszony za stosowanie środków dopingujących. To bardzo dobra wiadomość, tym bardziej że od samego początku całej sprawie towarzyszyło wiele niejasności. W każdym razie Amerykańska Ageencja Antydopingowa (USADA) uznała wszystkie racje polskiego wojownika i nie podjęła wobec niego żadnych kroków.

Chodzi - przypomnijmy - o sprawę z 2016 roku. Wtedy to właśnie Omielańczuk został poinformowany o tym, że potencjalnie naruszył przepisy antydopingowe UFC. I to tylko pPotencjalnie, bowiem już wtedy brakowało formalnych podstaw, by Polaka dyskwalifikować. I w związku z tym pojedynek Omielańczuka z Aleksym Oleinikiem zaplanowany na 13 lipca 2016, na UFC Fight Night 91, odbył się tak, jak to wcześniej ustalono.

Od tamtej pory sprawa jednak wciąż była w toku. Teraz wreszcie znalazła swój szcześliwy koniec. Skąd całe to zamieszanie? Otóż w organizmie Polaka stwierdzono obecność środka o nazwie meldonium. Bardzo kontrowersyjnego środka.

Oto całkiem niedawno Międzynarodowa Agencja Antydopingowa (WADA) narobiła sporego zamieszania. Jej przedstawiciele ogłosili bowiem, że sportowcy, którzy sięgali po meldonium, a więc lek zakazany od 1 stycznia 2016, nie będą ukarani za wykrycie go w ich organizmie przed 1 marca ubiegłego roku.

Powód? Błędne dane dotyczące czasu pozostawania tego środka w organizmie. Okazuje się bowiem, że ślady stosowania go mogą być obecne u sportowców nawet przez kilka miesięcy, a nie jak sądzono przez kilka dni, do tygodnia.

W związku z tym WADA postanowiła nie karać przyłapanych przed 1 marca na korzystaniu z meldonium sportowców, gdyż formalnie mogli sięgać po niego jeszcze w 2015 roku, a więc w czasie gdy był legalny. Jak ujawniła Międzynarodowa Agencja Antydopingowa pozytywnych testów na obecność wspomnianego środka w organizmie był już tym rok ok. stu.

Wśród złapanych na korzystaniu z meldonium sportowców, którym w związku z ubiegłorocznymi postanowienami WADA uniknęli kary, jest znana rosyjska tenisistka Maria Szarapowa, która publicznie przyznała, że użyła leku "ze względu na brak magnezu w organizmie oraz zapobiegawczo, aby uniknąć kłopotów z cukrzycą".

Meldonium sprzedawane jest w tabletkach. Korzystają z niego osoby z chorobami serca. Lek ten był też do niedawna powszechnie wykorzystywany przez sportowców, szczególnie w Rosji. WADA tłumaczyła, że wpisała go na listę zakazanych substancji, ponieważ istniały ponoć dowody na to, że zawodnicy stosowali go niewłaściwie, w celu poprawienia swoich sportowych możliwości.

British Journal of Sports Medicine opublikował wyniki badań z których wynikało, że w 2015 roku podczas Igrzysk Europejskich w Baku nawet 490 sportowców używało meldonium, który wtedy nie był jeszcze zakazany.

Meldonium wynalazł łotewski chemik Ivars Kalviņš w 1970 roku. Jednymi z pierwszych, którzy zdecydowali się na wykorzystywanie leku, byli rosyjscy żołnierze w Afganistanie. Dzięki zażywaniu tego medykamentu zwiększali oni swoją wytrzymałość, szczególnie w górach, gdzie często brakowało tlenu.

Żołnierze pod wpływem meldonium wykazywali się większymi możliwościami w sytuacjach, gdy np. czekały ich długie marsze, połączone z koniecznością noszenia ciężkiego sprzętu, a także w trakcie wykonywania trudnych, złożonych zadań wymagających dużej wtrwałości fizycznej.

W tym roku meldonium, oprócz Szarapowej, wykryto także m.in. u medalisty olimpijskiego w zapasach z Londynu Davita Modzmanašviliego, rosyjskiego biathlonisty Eduarda Latipova, kolarza Eduarda Worganowa, łyżwiarki figurowej Ekateriny Bobrovej i ukraińskich biathlonistów Olgi Abramowej oraz Artema Tishchenko.

Do stosowania meldonium przyznał się także m.in. Fedor Emelianenko.

Pewnie już słyszeliście, że zostałem „złapany” na zażywaniu niedozwolonej substancji, więc spieszę z wyjaśnieniem sytuacji. Zakazana substancja to meldonium, które zakazane jest dopiero od tego roku. Ja nie ukrywam, że przyjmowałem tę substancję w celach medycznych, pod opieką lekarza, ale ostatni raz miało to miejsce we wrześniu 2015 roku, kiedy środek był jeszcze dozwolony. Wynik pozytywny dała próbka B z 21 stycznia 2016, czyli zaledwie 3 tygodnie po wpisaniu Meldonium na listę zakazanych.

Limit przekroczyłem śladowo, a wyniki badań potwierdzają, że są to pozostałości z wrześniowej terapii medycznej. Razem z moim sztabem jesteśmy cały czas w kontakcie z USADA i wszystkim nam zależy na jak najszybszym zamknięciu sprawy. Wiem jednak, że moja walka nie jest zagrożona i teraz skupiam się tylko na niej. Zawsze sprawdzamy wszystkie środki i leki pod kątem substancji zakazanych. Zawsze chętnie i z czystym sumieniem poddaje się kontroli antydopingowej.

W pełni popieram politykę antydopingową UFC i USADA i cieszę się, że próbuje się wyrzucić oszustów z naszego sportu. Sam jednak nie mam sobie nic do zarzucenia, ponieważ miałem medyczne uzasadnienie do przyjmowania legalnego wówczas środka - napisał na Facebooku zaraz po wyjściu całej sprawy na jaw Daniel Omielańczuk.

Teraz USADA przyznała mu rację. Przyjęto do wiadomości, że środek ten był brany przez Polaka jedynie między sierpniem a wrześniem 2015 w celach leczniczych i że jego minimalne stężenie w organizmie polskiego wojownika nie daje jakichkolwiek podstaw do dyskwalifikacji polskiego wojownika.

Daniel Omielańczuk swój kolejny pojedynek w UFC stoczy 18 marca 2017 na UFC Fight Night 107 w Londynie. Jego rywalem będzie Timothy Johnson (10-3 MMA, 2-2 UFC).

Jakiś czas temu świat obiegła informacja o zażywaniu przeze mnie meldonium. Amerykańska Komisja Antydopingowa po zapoznaniu się z moimi wyjaśnieniami i historią medyczną uwolniła mnie od zarzutu stosowania niedozwolonej substancji. Meldonium potrzebne było w celach medycznych i w okresie, kiedy nie było zakazane. Gdy tylko okazało się, że zostanie wprowadzonę na listę środków zakazanych, zmieniliśmy rodzaj terapii. Zawsze z czystym sumieniem poddaje się kontroli antydopingowej i to się nie zmieni - tak podsumował teraz całe zamieszanie reprezentant S4 Fight Club.

JAM

Opublikowano: 2017-02-07

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również