Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.

reklama

Profesjonalna Liga MMA 6. Jak było

profesjonalna-liga-mma-6-jak-bylo

Profesjonalna Liga MMA 6 w Brodnicy

07 października 2012 Brodnica, hala OSiR godzina 18.30. Pierwsze wrażenie znakomite. Trybuny wypełnione praktycznie do ostatniego miejsca. Oprawa, której nie powstydziłyby się największe imprezy sportów walki w kraju i nie tylko. Widzowie mogą śledzić wszystko co się dzieje podczas zawodów na dwóch potężnych telebimach umieszczonych po obu stronach ringu. Oświetlenie, nagłośnienie, organizacja... bez zarzutu.  Gościem honorowym jest sam Mamed Khalidov a sędzią ringowym Krzyszto Jotko. Dodatkowym smaczkiem gali ma być walka miedzy mistrzem Amatorskiego Pucharu KSW Robertem Maruszakiem i mistrzem Amatorskiej Ligi MMA Michałem Andryszakiem w wadze +93 kg. Zapowiada się bardzo ciekawie. Dodatkową motywacją dla zawodników mogą być specjalne nagrody ufundowane przez nowego sponsora gal serii Profesjonalnej Ligi MMA - firmę Dunlop.

61 kg: Hovhanes Kchahatryan (Okniński Team) vs. Michał Lelek (Spartakus Rzeszów)

W pierwszej walce Hovhanes Kchahatryan (Okniński Team) stanął na przeciw Michała Leleka  (Spartakus Rzeszów). Rzeszowianin zaczyna od próby obalenia,  po którym próbuje dojść do dźwigni na nogę. Próba nieudana i w rezultacie wciąga na siebie przeciwnika i jest w dosiadzie. Zbiera kilka ciosów z góry, próba przetoczenia i Hovhanes „wpina” się za plecy Leleka. Pracuje nad duszeniem i po 1 min. 20 s. Wygrywa przez duszenie zza pleców.  

66 Kg: Kamil Selwa (Spartakus Rzeszów) vs. Azamat Mustafaev (Okniński Team)

Krótka wymiana ciosów w stójce i mamy parter. Obaj zawodnicy szukają możliwości zapięcia dźwigni na nogę przeciwnika, ale bez efektu. Azamat wstaje i stara się z góry trafić przeciwnika silnymi, pojedyńczymi ciosami. Selwa dobrze się broni i w końcu ściąga przeciwnika do parteru i zdobywa pozycję boczną. Pracuje nad jej poprawieniem, zadaje ciosy, próbuje dosiadu, duszenia i klucza. Bez skutku. Udaje mu się przejść za plecy przeciwnika i w tym momencie kończy się pierwsza runda.

W drugiej mamy krótką wymianę ciosów i ponownie obalenie. Zawodnicy na chwilę wstają. Kamil obala, ale traci pozycję i Azamat ma boczną, z której daje przeciwnikowi uciec i ponownie stójka. Selwa ponownie obala i jest za plecami. Zadaje ciosy, próbuje duszenia zza pleców, chwila nieuwagi, zawodnik Okniński Team go przetacza i jest z góry w gardzie. Rzeszowianin próbuje klucza, przeciwnik ciosów z góry. Walka toczy się w morderczym tempie i sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie, zawodnicy co chwila zamieniają się pozycjami. Wstają i Kamil ponownie pokazuje, że zapasy to jego mocna strona, mamy piękne obalenie, jest z góry i stara się wyciągnąć balachę. Prawie się udaje, ale traci pozycję i leży na plecach. Zapina klucz i wydaje się, że będzie po walce. Sędzia przerywa walkę i Rzeszowianin z narożnikiem cieszą się z wygranej. Przedwcześnie. To tylko zakończenie rundy. Niestety nie było słychać gongu.

Trzecia runda, tradycyjnie już, zaczyna się w stójce i Selwa trafia pojedyńczymi prostymi. Przechwytuje kopnięcie Mustafaeva i obala. Ma boczną ale po chwili role się odwracją. Azamat przechodzi do dosiadu, ale szybko daje się przetoczyć. Kamil walczy w gardzie przeciwnika i rozbija ciosami z góry, który próbuje uciec i oddaje plecy, potem boczną. Koniec. Znakomita walka, prowadzona w świetnym tempie. Na punkty wygrywa Kamil Selwa.

77 kg: Radosław Tomaszewski (Okniński Team) vs. Sławomir Wasiak (Fight Team MMA Brodnica)

Gdy do ringu wychodzi miejscowy zawodnik publiczność zdecydowanie ożywa i mamy świetny doping. Wasiak rozpoczyna wysokim i niskim kopnięciem, ciosami prostymi a Tomaszewski wchodzi w klincz. Ma zapięty uchwyt za plecami przeciwnika i szuka okazji do obalenia. Po około minucie Radek gubi „szczękę” i Kszysztof Jotko wznawia walkę na środku.  Krótka wymiana ciosów i ponownie mamy klincz, w którym obaj szukają szans na atak kolanami. Wreszcie Radkowi wychodzi obalenie, do którego dążył od początku walki. Wasiak wstaje ale z przeciwnikiem na plecach, który nie staje na nogi tylko wisi na Brodniczaninie i szuka okazji do skończenia walki zza pleców. Wreszcie zapina duszenie i kończy walkę w bardzo efektowny sposób, wisząc na plecach stojącego przeciwnika, który musi odklepać.

+93 kg Michał Patan (Fight Team MMA Brodnica) vs. Michał Grzebieniewski (MMA Gerke Grudziądz)

Na ringu pojawia się kolejny Brodniczanin i publiczność rozgrzana poprzednimi walkami wrze. Grzebieniewski rozpoczyna silnymi prostymi i trafia. Patan wydaje się bezradny, bez pomysłu co dalej robić. Daje się obalić jednak po chwili zapina trójkąt i zawodnik z Grudziądza ma problemy. Udaje mu sie wyrwać i okopuje nogi leżącego Brodniczanina. Po chwili schodzi do swojego przeciwnika, próbuje obejść gardę i rozbić ciosami z góry, założyć dźwignię na staw skokowy, wreszcie wychodzi za plecy, zadaje ciosy. Zapomina się na chwilę i kopie leżącego przeciwnika kolanem w głowę. Dostaje ostrzeżenie a Patan czas na dojście do siebie. Zawodnik z Brodnicy pokazał, że nie wyszedł do ringu na pieszczoty i nie ma zamiaru wygrywać przez dyskwalifikację przeciwnika mimo, że dotąd walka raczej nie przebiegała po jego myśli. Wbrew zachętom własnego narożnika do dłuższego odpoczynku szybko wychodzi na środek i zgłasza sędziemu gotowość do walki. Grzebieniewski trafia prostymi, obala przeciwnika i ma dosiad. Po chwili koniec pierwszej rundy.

Do drugiej obaj wychodzą wyraźnie zmęczeni. Grzebieniewski ponownie wykorzystuje znakomicie zasięg ramion i trafia, ale przy próbie sprowadzenia ląduje na plecach z przeciwnikiem w gardzie. Jednak szybko przetacza zaczyna rozbijać ciosami z góry. Wydaje się, że to koniec ale Patan jest twardy. Wytrzymuje atak i rozpaczliwie obraca się raz na plecy, raz na brzuch. Obaj są koszmarnie wyczerpani. Grzebieniewski nie ma siły dokończyć przeciwnika i wreszcie Patan zaczyna przejmować inicjatywę. Zapina trójkąt rękami, przechodzi do dosiadu i rozbija zawodnika do końca rundy.

Do trzeciej rundy wychodzą na miękkich nogach, ledwo stoją. Wymiana powolnych ciosów i kopnięć. Odrobinę wiecej sił zachowuje Patan i po nieudanym sprowadzeniu przeciwnika ma dosiad, a potem plecy Grzebieniewskiego, którego dusi. Zawodnik z Grudziadza klepie.

+93 kg: Michał Andryszak (Fighting Division Bydgoszcz) vs. Robert Maruszak (PowerPit Gym Gdańsk)   

Walka ze „smaczkiem”. Mistrz Amatorskiej Ligi MMA vs. Mistrz Amatorskiego Pucharu KSW.

Andryszak zaczyna mocnym highkickiem i prawym prostym i po chwili są na ziemi. Próba zyskania pozycji przez Bydgoszczanina, dobra obrona Maruszaka i powrót do stójki. Michał ponownie obala, ma boczną, przechodzi do G&P, ale Robert dobrze się broni i wracają do stójki. Gdańszczanin trafia solidnymi lowkickami, dostaje lewy prosty, popchnięty się przewraca i inkasuje serię potężnych młotków. Za chwilę jest w dosiadzie, oddaje plecy, ponownie dosiad i cały czas zbiera potężne sierpy. Wreszcie się skręca ucieka, wstaje i dostaje lewe mawashi ma głowę i prawy prosty. Pada. Koniec walki. Andryszak poczuł krew i nie dał przeciwnikowi się pozbierać. Bardzo efektowne zwycięstwo. Warto śledzić dalsze losy tego zawodnika. Pełna kontrola walki i „profesorskie” wykończenie. Brawo.

Gala zorganizowana wzorowo, bardzo efektownie i grzechem jest narzekać, że coś nie wyszło. Na zakończenie gali przedstawiciel producenta opon Dunlop wręczył nagrodę specjalną dla najlepszego Teamu imprezy. Wygrali zawodnicy Okniński Team. Nagrodę dla najlepszego zawodnika zgarnął Michał Andryszak. W pełni zasłużenie.

Jacan & Polek

Opublikowano: 2012-10-09

Komentarze

av

nie ma opisanej walki andrzejczuk-wisocki

av

Ta "gala" powinna się raczej nazywać okniński vs. reszta świata. Prawie w każdej walce jest jego zawodnik.

av

brawa dla Patana Michała za wolę walki , reszta brodniczaków słabizna.....

av

Ilu widziałeś brodniczaków słabizno? z Brodnicy walczył tylko Wasiak i Patan a zazwyczaj tak jest że jeden musi przegrać.. Denerwują mnie komentarze takich prostaków którzy są mocni przy klawiaturze

av

I co z tego, że było kilku zawodników od Oknińskiego? Chłopaki pokazali, że nie byli tam na pokaz ;)

av

@:
A dziwisz się? PLMMA to inicjatywa Mirka Oknińskiego. Poza tym jego team jest jednym z najlepszych i najszybciej rozwijających się klubów w Polsce.

av

@:
pokazali na co ich stać! Brawo!

av

chcę zobaczyć walkę Mateusza Andrzejczuka!!! mogę na to liczyć, że wrzucicie to na neta?

av

@ofs: nie było tej walki

av

tak okinski gora tylko malo kto wie ze wybieral sobie zawodnikow , oczywiscie takich by byc ta gora

av

a co do reszty brodniczan to tylko patan jest zawodnikiem mma wasiak niestety nie uczeszcza na treningi , co bylo widac w walce totalny brak parteru .jak chce jeszcze powalczyc to musi powaznie pomyslec nad parterem bo w stojce niczego mu nie brakuje

av

Proszę zmieńcie te "Kszysztof" w relacji walki Tomaszewski - Wasiak, a ogólnie to dzięki za relacje ;)

av

Michał Andryszak ma wielki potencjał jak tak dalej będzie mu szło to niedługo będzie na szczycie.aby tak dalej.

av

a gdzie jest top zawodnik "el-testosteron" wyszedl do kibla w tym momencie czy co?

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również