Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.

reklama

UFC 144. Henderson nowym mistrzem! Nasza relacja i wyniki

ufc-144-henderson-nowym-mistrzem-nasza-relacja-i-wyniki

Takich gal się nie zapomina. UFC 144 przejdzie do historii, nie tylko dlatego że poznaliśmy nowego mistrza UFC w wadze lekkiej, ale także dlatego iż w Japonii zdecydowanie nie wiodło się lokalnym faworytom. Najbardziej rozczarowanym człowiekiem w Saitamie był - co oczywiste - Frankie Edgar. - Nie zasłużyłem na porażkę. Zadałem więcej ciosów, częściej sprowadzałem rywala do parteru - mówił po pojedynku były czempion. I wielu było takich, którzy się z nim zgadzali.

godz. 7:22. BENSON HENDERSON NOWYM MISTRZEM WAGI LEKKIEJ UFC Sędziowie punktowali: 49-46, 48-47, 49-46. - Zwycięstwo zawdzięczam Panu Bogu - podsumował pojedynek nowy mistrz.

godz. 7:14. Ależ walka! Henderson zapinał w czwartej rundzie gilotynę, tak ścisłą, że wydawało się iż nie do zlikwidowania. A jednak. Edgar i z tego wyszedł. A Henderson pytany w narożniku, czy wytrwa ostatnie pięć minut odpowiedział: co tam pięć, piętnaście wytrzymam!

godz. 7:07. Jeśli Edgar, zalany krwią, z poharatana twarzą, niewidzący na lewe oko i z rozkwaszonym nosem, przetrwa to wszystko, będzie wielki. Bardzo wielki.

godz. 7:01. Teraz nie brakowało już niczego. A to kopnięcie z ziemi Hendersona... Kapitalne! Edgar ma prawdopodobnie połamany nos. Świetna druga runda walki wieczoru, świetny, mistrzowski pojedynek.

godz. 6:55. Aż miło na Edgara i Hendersona popatrzeć. Choć nie padają jakieś mocne ciosy, nie ma dewastujących kopnięć ani wielkiej pracy w parterze, to na pierwszy rzut oka widać, iż mamy do czynienia z fachowcami.

godz. 6:50. Trwa walka wieczoru Edgar vs. Henderson. Niewiele brakło, by już na początku był nokaut. I niewiele więcej się od tamtej pory wydarzyło. Choć tempo pojedynku jest znakomite.

godz. 6:33. Ryan Bader ze spokojem przyjął werdykt przyznający mu jednogłośne zwycięstwo. Zachwycił się też duchem Japonii i podziękował rodzinie. Oraz obejrzał z odtworzenia sprowadzenie do parteru przez Jacksona, po którym mało nie urwało mu ręki. Tym też się nie wzruszył. Twardziel!

godz. 6:29. Rampage, który był zdecydowanie za ciężki podczas oficjalnego ważenia i tłumaczył to kłopotami zdrowotnymi faktycznie zachowuje się, jakby był chory. Jackson walczy źle. Bader ma przewagę, w obaleniach np. 3:1. To nie faworyt Japończyków jest bliżej zwycięstwa.

godz. 6.12. Ależ oni uwielbiają Rampage'a Jacksona. Wystarczy, że włoży ten swój łańcuch, raz czy dwa zawyje, i Japończycy dostają świra. Quinton rządzi w Saitamie! Biednego Ryana Badera prawie nikt nie zauważył.

godz. 6:01. Mark Hunt pobił Cheicka Kongo. Zniszczył go świetnym prawym sierpowym. Znakomity niegdyś kick-bokser, były legendarny rywal Jerome'a Le Bannera, pokazał ogromną klasę. I nawet gadać mu się za bardzo nie chciało. Pozdrowił rodzinę i lekko olał Joe Rogana. No, ale jeśli wygrywa się w taki sposób, jak on, nie potrzeba zbyt wielu słów.

godz. 5:47. Wszyscy trzej sędziowie wskazali na Amerykanina. A ten aż przyklęknął z wrażenia. Zwyciężył jednak jak najbardziej zasłużenie. Ba, niewiele zabrakło mu do zakończenia pojedynku przed czasem.

godz. 5:41. Jake Shields zadał dwa razy więcej ciosów niż Akiyama. On to może wygrać! Czyżby pogrom Japończyków w Saitamie?

godz. 5:30. Akiyama vs. Shields, pierwsza runda. Walka dwóch niezwykle agresywnych i uwielbiających bijatykę zawodników, choć bez tytanowych szczęk. Świetne.

godz. 5:17. NIEEESAAAAMOOOWITEEE!!! Boetsch zanotował jeden z najbardziej spektakularnych "powrotów" w historii UFC. Zdewastowany, poobijany i sponiewierany Amerykanin kopnięciami i seriami ciosów (szczególnie podbródkowych) na początku trzeciej rundy zniszczył Japończyka, który - zdawałoby się - bezdyskusyjnie kontroluje pojedynek. - Wiedziałem, że jeśli chcę wygrać, muszę go znokautować. Więc to zrobiłem - opowiadał "The Barbarian". Wielki szacunek dla Boetscha!

godz. 5:12. Okami robi, co chce. A tak swoją droga jest pewna doza perwersji w tym że Japończyk niszczy amerykańskiego zapaśnika m.in. metodą ground & pound.

godz. 5:06. Twarz Tima Boetscha wygląda tak, jakby ją ktoś ciął żyletkami. Okami jest bezlitosny. Bije konsekwentnie, kopie też high-kicki celnie i często. Ile jeszcze to potrwa?

godz. 5:00. Fighting at the red corner Yushin "Thunder" Okami! Jak długo przetrwa z nim Tim Boetsch?

godz. 4:52. Joe Rogan chwali Hatsu Hioki za wspaniała postawę w parterze i podziwia sposób, w jaki zdominował Palaszewskiego. Japończyk skromnie przyznaje, że mu nieźle poszło i dziękuje za uznanie. Wygrał jednogłośną decyzją, więc ma się z czego cieszyć. Choć drugą rundę dwaj sędziowie przyznali jednak Polakowi.

godz. 4:46. Palaszewski ciągle zbiera. Aż żal na to patrzeć.

godz. 4:36. Bart Palaszewski ledwie żywy po pierwszej rundzie pojedynku z Hatsu Hiokim. Polak uratował się przed kilkoma dźwigniami z rzędu, nie dał się też zabić bardzo mocnymi ciosami bitymi z każdej płaszczyzny. Szacunek, choć pierwsza runda przegrana przez warszawiaka z Żoliborza.

godz. 4:21. Jesteśmy właśnie po niesamowitym nokaucie w wykonaniu Anthony'ego Pettisa. Już na początku pierwszej rundy Pettis wysokim kopnięciem zabił Joe Lauzona. Komentarz? ŁAŁ!!!

Po przygodach, oglądaniu walk na kolanie i korzystaniu ze stałego łącza z tymi, którym nic się nie rwie, przystępujemy do działań związanych z UFC. Na razie wyniki pojedynków, które już się odbyły. A pełna parą ruszymy od głównej karty.

Walka wieczoru.

  • O mistrzostwo UFC wagi lekkiej (155 lbs.): BENSON HENDERSON (USA, 16-2) vs. Frankie Edgar (USA, 14-2-1): jednogłośna decyzja (48-47, 2 x 49-46).

Główna karta.

  • Waga półciężka (205 lbs.): RYAN BADER (USA, 13-2) vs. Quinton Jackson (USA, 32-9): jednogłośna decyzja (3 x 30-27)
  • Waga ciężka (265 lbs.): MARK HUNT (Nowa Zelandia, 8-7) vs. Cheick Kongo (Francja, 17-7-2): TKO (uderzenia), 1. runda (2:11)
  • Waga półśrednia (170 lbs.): JAKE SHIELDS (USA, 27-6-1) vs. Yoshihiro Akiyama (Japonia, 13-5): jednogłośna decyzja (3 x 30-27)
  • Waga średnia (185 lbs.): TIM BOETSCH (USA, 15-4) vs. Yushin Okami (Japonia, 26-7): TKO (prawe podbródkowe & ciosy w parterze), 3. runda (0:54)
  • Waga piórkowa (145 lbs.): HATSU HIOKI (Japonia, 26-4-2) vs. Bart Palaszewski (36-15): jednogłośna decyzja (30-27, 2 x 29-28)
  • Waga lekka (155 lbs.): ANTHONY PETTIS (USA, 15-2) vs. Joe Lauzon (USA, 21-7): KO (wysokie kopnięcie), 1. runda (1:21)

Pozostałe (FX).

  • Waga lekka (155 lbs.): TAKANORI GOMI (Japonia, 33-8) vs. Eiji Mitsuoka (18-8-2): TKO (uderzenia), 2. runda (2:21)
  • Waga kogucia (135 lbs.): VAUGHAN LEE (Anglia, 12-7-1) vs. Norifumi "Kid" Yamamoto (Japonia, 18-6): poddanie (balacha), 1. runda (4:29)
  • Waga średnia (185 lbs.): RIKI FUKUDA (Japonia, 18-5) vs. Steve Cantwell (USA, 7-6): jednogłośna decyzja (2 x 30-27, 29-28)
  • Waga kogucia (135 lbs.): CHRIS CARIASO (USA, 13-3) vs. Takeya Mizugaki (Japonia, 15-7-2): jednogłośna decyzja (3 x 29-28)

Pozostałe (Facebook).

  • Waga piórkowa (145 lbs.): ISSEI TAMURA (Japonia, 7-2) vs. Tiequan Zhang (Chiny, 15-3): KO, 2. runda (0:32)

Opublikowano: 2012-02-25

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również