Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.

reklama

UFC 211. WYNIKI i relacja z bardzo dobrej gali w Dallas. WIDEO

ufc-211-wyniki-i-relacja-z-bardzo-dobrej-gali-w-dallas-wideo

Joanna Jędrzejczyk w wielkim stylu obroniła tytuł, Krzysztof Jotko poniósł niestety druga porażkę w karierze - to najważniejsze dla nas informacje po UFC 211.

Polska mistrzyni (o jej pojedynku czytajcie więcej TUTAJ) po raz kolejny udowodniła, że jest nieosiągalna dla swoich rywalek z kategorii słomkowej. Być może więc niebawem rzeczywiście zobaczymy ją w rywalizacji o tytuł w nowopowstającej kategorii muszej. Co wydaje się być logicznym, kolejnym krokiem w jej karierze.

Krzysztof Jotko natomiast (więcej o jego walce TUTAJ) nie umiał znaleźć recepty na dość jednostajnego i przewidywalnego, ale też silnego oraz konsekwentnego Davida Brancha. Polak wyraźnie szukał możliwości zakończenia pojedynku przed czasem, jednak nie osiągnął zamierzonego celu. Szkoda szansy, ale to oczywiście nie przekreśla marzeń Jotki o wielkiej karierze w UFC.

No i na koniec podsumowania najistotniejszych faktów z Dallas dołóżmy szybką, bezproblemową obronę pasa zaliczoną przez Stipe Miocicia (zobacz TUTAJ). Miocic miał być niby typowym, "tymczasowym" królem najbardziej prestiżowej kategorii wagowej, a tymczasem wcale nie zamierza klękać przed teoretycznie lepszymi od siebie rywalami. Nie przestraszył się więc i Juniora Dos Santosa, którego w drugim wspólnym boju w historii pokonał z dużą łatwością, za co otrzymał od Dany White'a specjalną premię w wysokości 50 tys. dolarów.

Walki Jędrzejczyk i Miocicia były bardzo udanym zwieńczeniem ciekawej, emocjonującej i niezwykle różnorodnej UFC 211. W Dallas byliśmy świadkami różnorakich zdarzeń, które składają się od zawsze na jakość i niepowtarzalność UFC.

No bo weźmy w tym momencie "na tapetę" taką walkę, jak Chase Sherman vs. Rashad Coulter. Kapitalną, szaloną, wciskającą w fotel. Sherman w pierwszej rundzie, poza seriami mocnych ciosów, fundował rywalowi kolejne potężne low kicki na lewe udo, po których - na koniec tego starcia - Coulter ledwie doczłapał do narożnika.

Jeśli jednak ktoś spodziewał się, że Shermanowi, w związku z obrażeniami rywala, uda się go szybciutko dobić, ten był w wielkim błędzie. Druga runda to była kapitalna jazda bez trzymanki i bezkompromisowa bójka dwóch potężnych facetów, którzy w pewnym momencie, po kolejnej wymianie - obaj! - znaleźli się na skraju nokautu.

Wycieńczony, wyniszczony niskimi kopnięciami Coulter został ostatecznie znokautowany przez także ledwie żywego Sharemana łokciem przy siatce, jednak - podkreślmy - obaj ci "ciężcy" wojownicy zasłużyli na wielkie brawa. I na bonusy po 50 tys. dolarów za udział w zdecydowanie najlepszej walce wieczoru, które potem im przyznano.

Na oklaski i wręczoną mu premię zasłużył także Jason Knight, który zaprezentował się z  bardzo dobrej strony w walce z Chasem Skellym. Knight - jak się później okazało - walczył przez większą część pojedynku z poważną kontuzją ramienia. Mimo to jednak, i mimo wielu prób Skelly'ego, by poddać rywala (np. omoplatą), Knight konsekwentnie parł do przodu w stójce. Przy okazji sam obrywał, i mocno krwawił, ale nie zniechęcało go to do intensywnych działań - wciąż wywierał presję na rywalu. Aż wreszcie na początku trzeciej rundy trafił przeciwnika, odciął mu prąd i wykończył w parterze.

Oprócz tego w Dallas byliśmy także świadkami:

  • kapitalnej, twardej, szybkiej batalii Eddie'ego Alvareza z Dustinem Poirier, zakończonej niedozwolonymi kolanami wyprowadzonym porzez tego pierwszego (znów przy tej okazji mamy do czynienia z dyskusją nad kontrowersyjnymi zasadami dotyczącymi dopuszczalnej "walki na ziemi"),
  • kolejnego niezapomnianego występu Frankiego Edgara, który tak porozbijał Yaira Rodrigueza, że ten nie został - w związku z wielką opuchlizną okrywającą jego lewe oko - dopuszczony przez sędziego do kontynuowania potyczki po drugiej rundzie,
  • a także efektownego nokautu Jamesa Vicka na Marco Polo Reyesie (Vick ma teraz rekord 7-1 w UFC i domaga się poważnych walk, np. z Michaelem Chiesą),
  • oraz świetnego występu Cortney Casey, która - wykorzystując podobnie jak Vick swoje świetne warunki fizyczne - zdominowała byłą mistrzynie WSOF, Jessikę Aguilar.

Powtórzmy więc - UFC 211 była stojącą na bardzo wysokim poziomie, "klasyczną" i emocjonująca galą przygotowaną przez Ultimate Fighting Championship.

I szkoda tylko, że w jej trakcie nasz system edycyjny doznał awarii, przez co szlag trafił cała relację na żywo, pisaną w trakcie gali. Nie narzekamy jednak. O takim wydarzeniu, jak impreza w Dallas, jesteśmy gotowi napisać i dwa razy w ciągu doby ;-)

Walka wieczoru.

  • O mistrzostwo wagi ciężkiej (265 lbs.): Stipe Miocic pok. Juniora Dos Santosa przez TKO prawy sierpowy i ciosy w parterze), 1. runda (2:22)

Główna karta.

  • O mistrzostwo wagi słomkowej (115 lbs.): Joanna Jędrzejczyk pok. Jessikę Andrade jednogłosną decyzją sędziów (2 x 50-45, 50-44)
  • 170 lbs.: Demian Maia pok. Jorge Masvidala niejednogłosną decyzją sędziów (2 x 29-28, 28-29)
  • 145 lbs.: Frankie Edgar pok. Yaira Rodrigueza przez TKO (zatrzymanie walki przez lekarza), 2. runda (5:00)
  • 185 lbs.: David Branch pok. Krzysztofa Jotkę niejednogłośną decyzją sędziów (2 x 29-28, 28-29)

Pozostałe.

  • 155 lbs.: Eddie Alvarez vs. Dustin Poirier - no contest (niedozwolone kolana), 2. runda (4:12)
  • 145 lbs.: Jason Knight pok. Chasa Skelly'ego przez TKO (ciosy w parterze), 3. runda (0:39)
  • 265 lbs.: Chase Sherman pok. Rashada Coultera przez KO (prawy łokieć), 2 runda (3:36)
  • 155 lbs.: James Vick pok. Marco Polo Reyesa przez TKO (ciosy), 1. runda (2:39)

Pozostałe (UFC Fight Pass).

  • 115 lbs.: Cortney Casey pok. Jessikę Aguilar jednogłośną decyzją sędziów (3 x 20-27)
  • 145 lbs.: Enrique Barzola pok. Gabriela Beniteza jednogłośną decyzją sędziów (3 x 29-28)
  • 205 lbs.: Gadzhimurad Antigulov pok. Joachima Christensena przez poddanie (duszenie zza pleców), 1. rinda (2:21)

Wideo podsumowanie UFC 211.

Tak Sherman znokautował Coultera:


Oto jak Vick rozprawił się z Reyesem:


Cortney Casey po zwyciestwie nad Jessiką Aguilar:

Dustin Piorier, Eddie Alvarez i jego nielegalne kolana:

Frankie Edgar po wygranej z Yairem Rodriguezem:

Demian Maia i Jorge Masvidal:

Opublikowano: 2017-05-14

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również